Ta zima jest już przegrana

Temat zimowych ogródków na Mariackiej pojawił się już dwa lata temu. Uchwała Rady Miasta reguluje, że ogródki mogą stać na deptaku od kwietnia do października.
Wiosną 2011, gdy deptak zapełnił się ludźmi, restauratorzy zaczęli o sobie przypominać w magistracie. Krzysztof Krot, właściciel bistro Lorneta z Meduzą wraz z Dominikiem Tokarskim, szefem Kato Baru, przygotowali wniosek z prośbą o pozwolenie na montaż na deptaku ogródków także zimą.
Architekt miejski zachęca restauratorów do zainwestowania w podwórka.
Dyskusja o estetyce deptaka trwa. Nie wiadomo jednak nadal jakie ogródki zimowe mogą stać na Mariackiej, ale nie wiadomo też, jakie kolory mają mieć tutejsze parasole latem.
Tematu zimowych ogródków jednak nie przekreśla, ale to kwestia przyszłej zimy, teraz żadne decyzje na pewno już nie zapadną.

Drukuj
Komentarze

Ciężka sprawa, szkoda, że ich nie ma, bo przydałyby się w zimne noce na Mariackiej
)))
Kwestia „ogrzewania” ogródka na pewno na to wpłynęła, że UM nie dał zgody na budowę takich ogródków.